Misericordias Domini” – muzyczne rozważania o Bożym Miłosierdziu

W dniach 17 i 20 września br. parafia nasza przeżywała Wizytację Kanoniczną, która, ze względu na obostrzenia związane z pandemią, nie mogła odbyć się w pierwotnym terminie, czyli w marcu. Przez dwa wrześniowe dni był pośród nas biskup pomocniczy Archidiecezji Katowickiej – Adam Wodarczyk. Przybył on do naszej wspólnoty parafialnej, aby umacniać nas w wierze, nauczać i nam błogosławić.
Jak czytamy w Adhortacji Apostolskiej „Pastores gregis”: „Wizytacja pasterska jest jakby duszą biskupiego posługiwania i rozszerzeniem duchowej obecności biskupa pomiędzy wiernymi. Właśnie tak objawia się ona w swojej prawdziwej istocie, czyli jako znak obecności Pana, który odwiedza swój lud, przynosząc mu pokój”.

W czwartek 17 września Ksiądz Biskup Adam udzielił w czasie uroczystej Mszy świętej sakramentu bierzmowania 40-osobowej grupie młodzieży.
 

W niedzielę natomiast wygłosił Słowo Boże na Mszach świętych sprawowanych przed południem, spotkał się z grupami dziecięcymi naszej parafii i pobłogosławił dzieci, które wraz z rodzicami zgromadziły się na Mszy świętej, rozdając im pamiątkowe obrazki. Z księżmi i świeckimi pracownikami parafii Ksiądz Biskup spożył wspólne śniadanie, zaś o 10:30 przewodniczył uroczystej Sumie Pontyfikalnej w intencji Parafian.

 

         Ostatnim akcentem Wizytacji Kanonicznej był wieczorny koncert zatytułowany „Misericordias Domini”, podczas którego, po raz pierwszy
w naszym kościele, wystąpili dwaj bracia-muzycy. Koncertujący u nas regularnie profesor Julian Gembalski zaprosił do współpracy swojego brata, skrzypka, jazzmana i improwizatora Henryka Gembalskiego.

Koncert miał charakter modlitewnego czuwania, któremu towarzyszyła Święta siostra Faustyna, obecna w relikwiach, które wystawione zostały na ołtarzu, a także w swojej ikonie, przy której zapalono świece. Czuwanie rozpoczęło się od organowego preludium „Święty Boże” polskiego kompozytora Władysława Żeleńskiego.

Następnie zabrzmiały dwa preludia chorałowe Johanna Sebastiana Bacha: „Aus tiefer Not” (protestancka parafraza psalmu 130 „Z głębokości wołam do Ciebie, Panie”) oraz „Erbarm dich mein’ o Herre Gott” („Zmiłuj się Panie, mój Boże”).

Pierwszym „wspólnym” utworem braci Gembalskich, jaki usłyszeliśmy tego wieczoru, była skomponowana przez profesora Juliana „Suita Kandycka na skrzypce i organy”. Ciekawostką było wykorzystanie w drugiej części tejże suity rurowych dzwonów, które Henryk Gembalski, specjalnie na ten koncert, ze sobą przywiózł.

Następnie profesor Gembalski zabrał nas na chwilę do Francji, usłyszeliśmy bowiem fragmenty z Messe pour les Couvents (Mszy dla Klasztorów) Fracoisa Couperina.

Zaraz po tym utworze powróciliśmy do twórczości polskich kompozytorów. W wykonaniu na skrzypce i organy słuchaliśmy parafrazy pieśni „Nie lękaj się, Bóg bogaty w Miłosierdzie”, zmarłego przed ośmiu laty profesora Stefana Stuligrosza, który nota bene gościł w naszym kościele z Chórem Chłopięcym „Poznańskie Słowiki” w grudniu 2000 roku.

Kolejny kompozytor polski, którego twórczość zabrzmiała tego wieczoru, to Mieczysław Surzyński. Na organach kościoła Świętej Rodziny wybrzmiały jego zapisane improwizacje na temat pieśni kościelnej „Święty Boże”.

Jako finał koncertu mieliśmy okazję posłuchać wspólnej improwizacji naszych gości. Tematem, na którego kanwie Julian i Henryk Gembalscy oparli swoją medytację były słowa „Jezu, ufam Tobie”. Gdy wybrzmiały ostatnie akordy tej organowo-skrzypcowej wariacji, publiczność wstając
z miejsc, gromkimi brawami nagrodziła duet profesorów, a przedstawiciele młodzieży mieli okazję wręczyć naszym gościom symboliczną różę, jako podziękowanie za ten niezwykły wieczór.

Po udanym występie, artyści w gronie przyjaciół zaproszeni zostali na kolację w „Karczmie pod strzechom”, gdzie czas upłynął w miłej i serdecznej atmosferze.

Bardzo cieszy fakt, że na koncert wybrało się tak liczne grono naszych parafian i gości. Mimo pandemii udało się nam ocalić to,
co niewątpliwie jest naszym skarbem. Myślę tu o koncertach muzyki organowej, w czasie których wspaniały instrument, jaki mamy w naszym kościele, rozbrzmiewa pięknem muzyki na chwałę Bożą. Pozostaje mieć nadzieję, że kolejne muzyczne wieczory również będą cieszyły się podobnym powodzeniem.

                                            Tekst: Łukasz Marciniak
                                                      Zdjęcia: Michał Maszka