"Oto jest dzień, który dał nam Pan, weselmy się i radujmy się w nim". Słowami tej pieśni rozpoczęła się w piękny, słoneczny dzień 3 maja uroczysta msza św, w czasie której 32-osobowa grupa dzieci z naszej parafii przystąpiła do Pierwszej Komunii św.

Dzień ten był wielkim wydarzeniem, zarówno dla dzieci jak i dla nas, rodziców. Po długim czasie przygotowań, katechez, nauki prawd wiary i wreszcie po pierwszej spowiedzi św. nasze dzieci mogły po raz pierwszy w pełni uczestniczyć w ofierze mszy św.

Już pół godziny wcześniej dzieci gromadziły się wraz z rodzicami i zaproszonymi gośćmi przed kościołem, by następnie w procesji prowadzonej przez ks. Proboszcza wejść do kościoła, i zająć miejsca obok rodziców przed ołtarzem. W uroczystości tej towarzyszyła dzieciom również katechetka, siostra Leona.

Dzieci samodzielnie przygotowały czytania i śpiewy mszalne a potem wysłuchały słów homilii, wygłoszonej przez ks. Proboszcza.

W czasie ofiarowania dzieci zaniosły przed ołtarz dary: świecę - znak Bożej obecności wśród nas, kwiaty jako wyraz wdzięczności za dar życia i piękno świata, chleb - codzienny pokarm człowieka, zeszyty z religii - symbol szkolnej pracy oraz piękne czerwone serce ze swoimi pierwszokomunijnymi postanowieniami.

Wszyscy ze wzruszeniem patrzyliśmy na nasze dzieci w uroczystych białych strojach, z przejęciem czytających słowa modlitw i komentarzy, czy z powagą niosących dary do ołtarza.

I wreszcie ta długo oczekiwana chwila, kiedy dzieci kolejno podchodziły do ołtarza, by przyjąć Ciało Chrystusa.

Po komunii dzieci dziękowały Panu Jezusowi, księdzu Proboszczowi, rodzicom oraz nauczycielom i katechetom. Pięknym zwyczajem w naszej parafii jest rozdanie chlebów na zakończenie Mszy św. Później chlebem tym dzieliliśmy się przy stole z wszystkimi zaproszonymi gośćmi podczas przyjęcia pierwszokomunijnego.

Z treści homilii, wygłoszonej przez ks. Proboszcza, najbardziej utkwiły mi w pamięci słowa, skierowane do nas, rodziców, o potrzebie bycia świadkami Chrystusa. Takie zobowiązanie przyjęliśmy na siebie już wówczas, gdy po raz pierwszy przynieśliśmy nasze dzieci do kościoła prosząc dla nich o łaskę chrztu św. Teraz, przyprowadzając je i stojąc wraz z nimi przed ołtarzem, mamy uświadomić sobie, że naszym zadaniem jest nieustanne podprowadzanie dzieci do Chrystusa.

To nasze świadectwo ma dla nich największą wartość, większą niż jakiekolwiek słowa. Zadanie to staje się szczególnie widoczne właśnie w okresie przygotowań do dziecka do pierwszej spowiedzi i komunii św. Czas ten skłania nas również do refleksji nad naszą własną religijnością. Chyba każdy z rodziców, pomagając dziecku w tych przygotowaniach i odpowiadając na jego pytania o Boga, o prawdy wiary, o życie wieczne, zadawał sobie w duszy pytanie: "Jakie jest moje świadectwo? Czy szczerze i głęboko wierzę w to, co mówię dziecku? Czy staram się żyć zgodnie z wartościami, które wyznaję, i które mu przekazuję?"

Obyśmy zawsze byli świadkami Chrystusa dla naszych dzieci i potrafili słowem i przykładem umacniać w nich łaskę Bożą. Dzieciom naszym zaś życzymy, aby wciąż na nowo odkrywały dar Eucharystii jako światło i moc dla swojego codziennego życia, by trwały w miłości Pana i przynosiły piękne owoce dobrych czynów ku Jego chwale.

JP