W roku Jubileuszowym Naszej parafii z inicjatywy księdza proboszcza Józefa Nowaczyka miała miejsce pielgrzymka byłych i obecnych ministrantów do Rzymu.

W sobotę 3 marca 2007 roku nasza niewielka, ale za to mobilna grupa odleciała z Balic do Wiecznego Miasta.

Na lotnisku czekał już na nas pochodzący z Naszej parafii, a obecnie studiujący w Rzymie ksiądz Adam Tondera, był on naszym opiekunem i przewodnikiem.

Już pierwszego dnia pobytu podczas spaceru uliczkami Wiecznego Miasta mieliśmy okazję zobaczyć Rzym nocą. Mieniąca się milionami lamp i neonów stolica Włoch, przepięknie podświetlone liczne fontanny, w tym najpiękniejsza bodajże na świecie fontanna Di Trevi, Zamek Świętego Anioła, aż w końcu wspaniale iluminowana bazylika Św. Piotra zrobiły na nas, którzy w większości widzieliśmy Rzym po raz pierwszy, niesamowite wrażenie. Późnym wieczorem wróciliśmy do Domu Polskiego pielgrzyma Sursum Corda gdzie mieszkaliśmy.

Niedzielny poranek przywitał nas słoneczną pogodą, jakże inną od tej, która pożegnała nas w Polsce. Po mszy świętej którą odprawił dla nas ksiądz proboszcz udaliśmy się na Watykan, by tam wspólnie z Ojcem Świętym Benedyktem XVI modlić się na Anioł Pański.

Tego dnia zobaczyliśmy jeszcze kościół Santa Maria del Popolo, ze wspaniałymi obrazami Caravaggio, kaplicę Chigich dzieło Rafaela i Beriniego, Piazza Navona z jej wspaniałymi fontannami min. Fontannę Czterech Rzek.

Pod koniec dnia odwiedziliśmy Papieskie Kolegium Polskie, gdzie mieszka ksiądz Adam. Stąd na konklawe w 1979 roku wyszedł kardynał Karol Wojtyła, by powrócić tam już jako papież Jan Paweł II. Jest tam bardzo wiele pamiątek po Ojcu Świętym, Jego sutanna, buty, listy, bardzo dużo zdjęć i dokumentów, a także darów, które w czasie Swojego pontyfikatu otrzymał.

Kolejne dni i kolejne wspaniałe miejsca; starożytny Rzym, Koloseum.

Wzruszająca msza święta w Grotach Watykańskich, modlitwa i chwila zadumy nad grobem Jana Pawła II.

Podziwianie bazyliki św. Piotra - największego kościoła chrześcijańskiego na świecie, spacer alejkami Ogrodów Watykańskich.

Odwiedziliśmy bazyliki św. Jana na Lateranie, Santa Maria Maggiore, św. Pawła za murami, wiele kościołów i ciekawych historycznie miejsc. Spacerowaliśmy Via Appia najstarszą drogą na świecie, którą ponad dwa tysiące lat temu rzymskie legiony wyruszały na podbój świata. Drogą ta również z Rzymu uciekał św. Piotr, by po spotkaniu z Jezusem w miejscu, gdzie dziś stoi kościół Quo Vadis wrócić do miasta by tam zginąć śmiercią męczeńską. Zwiedziliśmy też Katakumby św. Kaliksta miejsce spoczynku pierwszych chrześcijan.

Wyjazd do Cassino, wspólna msza święta z grupą słoweńskich pielgrzymów w klasztorze benedyktyńskim.

Z Monte Cassino najbardziej widoczny wśród cmentarzy wielu narodowości jest cmentarz Polski, gdzie modlitwą i ciszą uczciliśmy żołnierzy 2 korpusu poległych w bitwie o klasztor, a przed ich grobami złożyliśmy biało - czerwone róże.

To, co dobre szybko się kończy, mija 8 dzień i trzeba wracać do domów, pożegnać Rzym. Podczas pierwszej mszy świętej na ziemi włoskiej ksiądz proboszcz nawiązując do słów ewangelii w krótkiej homilii powiedział "...dobrze, że Tu jesteśmy..."

Dobrze, że Tam byliśmy.

Andrzej Grędziński